Piknikowo w Łazach
W piątek, 7 sierpnia, skwerek przy ul. Częstochowskiej zamienił się w miejsce pełne letniego relaksu, zabawy i dobrego humoru. Pojawiły się leżaki, kocyki, pufy i poduchy, na których można było wygodnie odpocząć i spędzić czas z rodziną oraz znajomymi. Pogoda dopisała, a wraz z nią pojawiło się mnóstwo uśmiechów i prawdziwie wakacyjna atmosfera. Była to świetna okazja, aby na kilka godzin zwolnić tempo i cieszyć się wspólnym czasem na świeżym powietrzu. Skwerek wypełnił się rozmowami, śmiechem i muzyką, tworząc miejsce, w którym każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Dla tych, którzy mieli ochotę pośpiewać, przygotowano plenerowe karaoke. Każdy mógł chwycić za mikrofon i zaśpiewać swoją ulubioną piosenkę, a chętnych nie brakowało. Szczególnie najmłodsi chętnie dzielili się swoimi umiejętnościami wokalnymi, a dziecięcy śpiew i emocje niosły się po całym osiedlu. Nie było miejsca na tremę ani wstyd, liczyła się przede wszystkim dobra zabawa i odwaga, by stanąć przed publicznością. Dla wielu małych uczestników była to okazja, by choć na chwilę poczuć się jak prawdziwe gwiazdy. Publiczność natomiast nie szczędziła braw i dopingowała każdego, kto zdecydował się zaśpiewać.
Na młodszych i starszych uczestników czekała również gra terenowa, w której nie zabrakło elementów związanych z koleją. Była to nie tylko zabawa, ale także okazja do poznania gier i aktywności, które przed laty towarzyszyły dzieciom. Wspólnie z rodzicami można było zbudować bazę, zagrać w piłkę lub kapsle, pobawić się w podchody, a także przygotować kapsułę czasu i ukryć ją z myślą o przyszłych pokoleniach. Wspólna zabawa pozwoliła rodzicom przypomnieć sobie własne dzieciństwo i pokazać je swoim pociechom. Było przy tym sporo ruchu, śmiechu i zdrowej rywalizacji.
Nie zabrakło także dodatkowych atrakcji. Na uczestników czekały pyszne kiełbaski z grilla oraz zimna, orzeźwiająca lemoniada, która w ciepłe popołudnie smakowała wyjątkowo dobrze. Dzieci mogły wykonać własne origami, pomalować domek, zaplatać warkoczyki przy łapaczach snów oraz korzystać z licznych gier i zabaw plenerowych. Każda z przygotowanych aktywności dawała możliwość zrobienia czegoś własnymi rękami i rozwijania kreatywności.
Było to udane połączenie wakacyjnego odpoczynku w mieście, aktywności i kreatywnej zabawy na świeżym powietrzu. Takie spotkania pokazują, że aby dobrze spędzić czas, nie zawsze trzeba wyjeżdżać daleko. Czasem wystarczy pobliski skwerek, koc, trochę dobrej energii i ludzie.
Plenerowe wydarzenie zorganizował Wydział Rozwoju i Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Łazach wraz z Centrum Usług Społecznych w Łazach. Za gry terenowe odpowiadało „Zza Korzeni – zakorzenieni w lesie”, a o przygotowanie grillowanych kiełbasek zadbali strażacy ochotnicy z OSP Rokitno Szlacheckie. Wsparcia technicznego oraz transportowego udzielił Park Wodny Jura.
Miasto z własnym rytmem
To tutaj skupia się codzienny rytm gminy - sprawy mieszkańców, edukacja, kultura, sport i lokalne usługi. Miasto łączy miejsca, z których korzystamy każdego dnia, z przestrzenią do spotkań, aktywności i odpoczynku. Wszystko tworzy spójną tkankę miasta, które żyje razem ze swoimi mieszkańcami.
Łazy w liczbach
Przydatne linki
Najważniejsze i przydatne linki w jednym miejscu.