Niedziela z wielkimi sercami
Niedziela, 25 stycznia 2026 roku, na długo pozostanie w pamięci mieszkańców Łaz i wszystkich uczestników 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczna edycja była wyjątkowa – pełna uśmiechu, pozytywnej energii i nieocenionej solidarności. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wolontariuszy, którzy wędrowali po całej gminie z puszkami, serca wszystkich grających mieszkańców zabiły szybciej, a zapełnione skarbonki stały się symbolem wspólnego działania dla dzieci potrzebujących wsparcia w leczeniu chorób przewodu pokarmowego. Kwota z Gminy Łazy na tę chwilę to 49 396,13 zł i powiększy się jeszcze po zakończeniu aukcji.
Dzień rozpoczął się w Miejskim Ośrodku Kultury od rozgrania turnieju brydża, który przyciągnął pasjonatów z całego regionu. Ich skupienie i sportowa rywalizacja stworzyły niepowtarzalną atmosferę. Przy stolikach nie brakowało uśmiechów, żartów i cichego napięcia przed kolejnym rozdaniem. Dla wielu uczestników była to radość wspólnego grania i chwila oderwania się od codzienności, bo brydż to pasja, którą najlepiej dzielić z innymi i jak pokazało wydarzenie w niedzielę, pomagać innym.
W samo południe na stawie Parzocha w Hutkach Kankach odbyło się WOŚPowe Morsowanie, które cieszyło się liczną frekwencją. Najpierw wspólnie wykonali przerębel, potem była solidna rozgrzewka, a zaraz po niej wspólne, odważne wejście do wody z ogromną dawką pozytywnych emocji. Po kąpieli na wszystkich czekało ognisko, rozmowy i słodki poczęstunek dla wszystkich. W wydarzeniu wzięli udział dzieci i dorośli, doświadczone morsy i takie osoby, które zanurzały się po raz pierwszy. W wydarzeniu udział wzięli przedstawiciele Morsów na Jurze, Jurajskie Morsy oraz motocykliści z Lazy Riders.
Plenerowe wydarzenie zaproponowała także Sekcja Nordic Walking „Łazanki” z Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Łazach, która o godz. 15:00 wyruszyła na wośpowy marsz. Uczestnicy połączyli przyjemne z pożytecznym, a niedzielna aktywność fizyczna stała się już tradycją w Łazach stowarzyszenia seniorów.
Popołudnie wypełniły występy artystyczne, podczas których wystąpili artyści z Miejskiego Ośrodka Kultury w Łazach. Dodatkowo odbyły się dwa pokazy. Pierwszym był pokaz sztuk walki, który poprowadzili mistrzowie z Jurajskiej Akademii Sportu. Chwilę później w sali pojawili się strażacy z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Rokitnie Szlacheckim, którzy przeprowadzili pokaz pierwszej pomocy oraz zaprezentowali w jaki sposób używa się defibrylatora. Publiczność mogła nauczyć się resuscytacji czyli konkretnego działania ratującego życie, gdy ktoś nie oddycha lub nie ma krążenia.
Emocje sięgnęły zenitu podczas licytacji, podczas których można było zdobyć m.in. piłkę i koszulkę z autografami zawodników Aluron CMC Warta Zawiercie, voucher na weekend w górach od Urlop.pl w Łazach, rękodzieło z Trzebyczki i wiele innych ciekawych przedmiotów przekazanych przez mieszkańców. Każda wylicytowana rzecz niosła ze sobą radość, a także realną pomoc dzieciom. W MOK-u stanęło także stanowisko z unikatowymi, ręcznie zdobionymi szklanymi naczyniami, które sztabowi przekazał Andrzej Bednarczyk z Sosnowca. Tradycyjnie już prawdziwe szklane perełki wzbudzały zachwyt odwiedzających. Dla osób, które wolały pozostać w domach, przygotowano wirtualną skarbonkę, dzięki której można było grać z nami wszędzie w Polsce.
Nie sposób było pominąć wodnej frajdy w Parku Wodnym JURA. Od godziny 15:00 do 19:00 dzieci i dorośli oddawali się wodnym animacjom i konkursom. Dzieci i dorośli chętnie uczestniczyli w wyścigach na pontonach, wspinaniu się na linie w rurze i innych zabawach, które doskonale kontrastowały z zimową aurą na zewnątrz. W Parku Wodnym każdy wolontariusz Finału mógł także skorzystać z darmowego wstępu na godzinę, co dodatkowo zachęcało do wspólnej zabawy.
Kulminacją dnia było tradycyjne „Światełko do nieba” – magiczny moment, w którym całe Łazy rozświetliły się tysiącem świateł. Tuż przed nim scenę opanował zespół Cooltura, dając koncert pełen energetycznych i mocnych brzmień. Zespól zagrał w klimatach rocka zarówno swoje autorskie utwory oraz jak i ciekawe interpretacje coverów.
Podczas tegorocznego WOŚPu zabrakło również aukcji obrazów stworzonych przez artystów Sekcji Plastycznej UTW w Łazach. Ich prace co roku cieszą się ogromnym zainteresowaniem w całej Polsce. Tradycyjnie w akcji udział wzięły Ochotnicze Straże Pożarne z Gminy Łazy, którzy zadbali o to, aby nikt nie był głodny. Uczestnicy finału mieli możliwość skosztować ciągowickiej zalewajki, którą serwowało OSP z Ciągowic i kiełbasek z grilla przygotowanych przez OSP w Rokitnie Szlacheckim.
Cały Finał w Łazach prowadzony został z pasją i humorem przez dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury, Grzegorza Piłkę, który dbał, by każdy uczestnik poczuł się częścią tej wyjątkowej akcji. Licytacje współprowadziły: Anna Mąka, Magdalena Kizlich i Patrycja Marycka.
Łazy po raz kolejny udowodniły, że grając razem z WOŚP, potrafią nie tylko bawić się i integrować, ale przede wszystkim pomagać. Dzięki pełnym serca wolontariuszom i hojności mieszkańców, puszki zapełniły się po brzegi. Ten finał był nie tylko świętem wspólnego grania, ale przede wszystkim dowodem, że solidarność i empatia Polaków nie mają granic.
Łazy pokazały, że każde działanie, od spaceru z kijkami, przez morsowanie i zabawy w wodzie, po licytacje i koncerty, ma znaczenie dla społeczności i dla dzieci. Tegoroczny Finał WOŚP w Łazach był prawdziwym triumfem serc i radości z pomagania.